czwartek, 2 lutego 2012

Wiersz Wisławy Szymborskiej "Album"


Jeden z ciekawszych w moim odczuciu.
Ad perpetuam rei memoriam.

Album
Nikt w rodzinie nie umarł z miłości.
Co tam było to było, ale nic dla mitu.
Romeowie gruźlicy? Julie dyfrerytu?
Niektórzy wręcz dożyli zgrzybiałej starości.
Żadnej ofiary braku odpowiedzi
na list pokropiony łzami!
Zawsze w końcu zjawiali się sąsiedzi
z różami i binokularami.
Żadnego zaduszenia w stylowej szafie,
kiedy to raptem wraca mąż kochanki!
Nikomu te sznurówki, mantylki firanki, falbanki
nie przeszkodziły wejść na fotografię.
I nigdy w duszy piekielnego Boscha!
I nigdy z pistoletem do ogrodu!
(Konali z kulą w czaszce, ale z innego powodu
i na polowych noszach)
Nawet ta, z ekstatycznym kokiem
i oczami podkutymi jak po balu,
odpłynęła wielkim krwotokiem
nie do ciebie, danserze, i nie z żalu.
Może ktoś, dawniej, przed dagerotypem -
ale z tych, co w albumie, nikt, o ile wiem.
Rozśmieszały się smutki, leciał dzień za dniem,
a oni, pocieszeni, znikali na grypę.

 Uczmy się pokory. Przydaje się bardzo!!!! Taka moja mała refleksja na dziś.
 Maja

6 komentarze:

  1. Bardzo lubię ten wiersz. Wielka poetka...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja także, mimo że nie należy do wierszy najczęściej cytowanych. Polecam Ci Zbyszku archiwalne audycje z Wisławą Szymborską - można je odsłuchać na stronie głównej Polskiego Radia. W jednej z nich, z 1964 roku Poetka czyta ten wiersz. A Ona już po Drugiej Stronie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja także lubię ten wiersz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Madziula@: tym bardziej się cieszę, że udało mnie się wybrać takowy :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wybrałaś, Maju. Lubię słuchać jak Szymborska sama czyta swoje wiersze. Dobrze, że przypomniałaś o tych archiwalnych nagraniach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Manitou, cieszę się :). http://www.polskieradio.pl/24,Kultura/1740
    pod tym linkiem zbiór archiwalnych audycji z Poetką :.

    OdpowiedzUsuń